Okazuje się, że wybór renomowanej szkoły po gimnazjum – czy wcześniej podstawówce – wcale nie sprowadza się już jedynie do ogólniaka. Do niedawna twierdzono, że to właśnie do liceów trafiają wszyscy najlepsi uczniowie, a pozostali muszą zadowolić się innym rozwiązaniem.
Chodzi tu o technikum, czyli szkołę, którą przed wielu
laty utworzono właśnie jako alternatywę dla liceum ogólnokształcącego. Ostatnio jednak ta szkoła średnia przestaje funkcjonować w cieniu jej „bardziej renomowanego” odpowiednika. Co więcej okazuje się, że edukacja w technikum może przynieść znacznie więcej korzyści, niż uczęszczanie do liceum. Z tego powodu placówki o profilu technicznym są bardzo oblegane, zwłaszcza te, które cieszą się dobrą reputacją. Ma to związek z tym, iż kończąc technikum, ma się zagwarantowany zawód, co nie ma miejsca w ogólniaku.
Liceum ogólnokształcące kończy bowiem matura, co jest potrzebne do dalszego kontynuowania edukacji, np. na uniwersytecie. Edukacja w technikum też kończy się maturą, ale oprócz tego także egzaminem, który pozwala uzyskać tytuł technika. Wybór zawodów jest przy tym naprawdę bardzo duży – można zostać technikiem ekonomistą, elektronikiem, a nawet ogrodnikiem. Po opuszczeniu murów technikum i zdaniu egzaminów można więc bez problemu rozpocząć pracę w wyuczonym zawodzie.
Sama matura uzyskana w liceum nie daje teraz żadnej gwarancji na przyszłość, jest jedynie przepustką na studia. Jako, że w ostatnim czasie coraz więcej studentów także ma problemy ze znalezieniem pracy, wielu młodych ludzi woli ukończyć technikum. Pobyt w technikum trwa rok dłużej niż w liceum, co pozwala solidnie przygotować się do pracy w zawodzie.